A jaka to rybka? Bo jeśli chodzi o ryby, to one zazwyczaj mają w nosie, czy mają rodziców czy nie. Miałam gupiczke która urodziła i zaraz zdechła. Po tamtej małej rybce nie było widac ŻADNYCH oznak niepokoju czy innych emocjii. Po prostu se żyła i git
Hii!!Fuu!!Nii!!Yon!!