Kurcze, jakieś mi się to wydaje dziwne, mi jeszcze nigdy nie zdarzyło się żeby ryby przywieźć nieżywe, ale zawsze patrze gościowi na ręce jak łowi ryby i jak wrzuca je do worka. i nigdy nie zdechły mi ryby niemal zaraz po wrzuceniu do akwarium (co innego po kilku dniach czy tygodniach)
1. ile czasu miałaś je we worku? może miały za mało tlenu, albo wody było zbyt mało we worku i się wymęczyły. a może sprzedawca nieumiejętnie je wyłowił (np trącił siatką, przycisnął rybę do szyby siatką), albo wlewając ryby do worka mógł je ogłuszyć
2. robiłaś im kwarantannę przed włożeniem do akwarium? jeśli tak, to jak wygląda u Ciebie taka kwarantanna? może była za duża różnica wody w sklepie i tej u Ciebie i to spowodowało taką reakcję
3. jakie masz parametry wody? ph, TwO, TwW, NO3
1. ile czasu miałaś je we worku? może miały za mało tlenu, albo wody było zbyt mało we worku i się wymęczyły. a może sprzedawca nieumiejętnie je wyłowił (np trącił siatką, przycisnął rybę do szyby siatką), albo wlewając ryby do worka mógł je ogłuszyć
2. robiłaś im kwarantannę przed włożeniem do akwarium? jeśli tak, to jak wygląda u Ciebie taka kwarantanna? może była za duża różnica wody w sklepie i tej u Ciebie i to spowodowało taką reakcję
3. jakie masz parametry wody? ph, TwO, TwW, NO3
każde akwarium to kawałek natury, miejsce życia milionów istot wodnych - zakładając akwarium tworzysz życie i odpowiadasz za nie!